Plaża nudystów w gminie Wolbórz. Jedyna taka w centralnej Polsce

Tydzień TrybunalskiRegion Poniedziałek, 23 lipca 20182446027
Woda w Zalewie Sulejowskim brudna, kąpiel zakazana, co innego pozostaje poza opalaniem się? A żeby było ciekawiej, słońca można zażywać w stroju Adama. Jeśli jesteście naturystami, jedźcie do Swolszewic Dużych w gminie Wolbórz, gdzie – ku rozpaczy niektórych mieszkańców - od ok. 10 lat funkcjonuje plaża nudystów.
fot. archiwum TT

Jadąc z Golesz, mijacie Leonów, potem kawałek lasu, tuż za lasem jest znak Swolszewice Duże, za znakiem w prawo w polną drogę i do końca – tak do celu poprowadzi Was Google Map.

 

O plaży nudystów w Swolszewicach Dużych pisaliśmy na łamach TT dokładnie 6 lat temu. A że i dziś wakacyjnych rozrywek w regionie jak na lekarstwo, wracamy do tematu. Okazuje się, że „goła plaża” w Swolszewicach Dużych nadal działa i ma się dobrze.

 

W 2012 roku na plaży spotkaliśmy naturystów z Torunia, Tuszyna i Łodzi. Dziś – jak przyznaje sołtys wsi – na plażę przy ulicy Turkusowej ściąga stolica. - Czy to przyciąga turystów? - zastanawia się Karolina Owsianka. - Na pewno nudystów, bo nawet kiedy wpisze się w Google „plaża nudystów”, to wyskakują nasze Swolszewice Duże. Przyjeżdża dużo ludzi z Warszawy, pytają o te plażę. Niestety to takie miejsce, gdzie przychodzą dzieci, a kiedy na plażę przychodzą całe rodziny, to w pewnym momencie muszą się cofnąć. Z mojego punktu widzenia najbardziej przeszkadza to ludziom, którzy mają w pobliżu działki.

 

Dziś na plażę nudystów nad Zalewem Sulejowskim mimo wszystko mało kto się skarży. Może to przyzwyczajenie. O to czy policjanci interweniują przy Turkusowej pytaliśmy kilkanaście dni temu rzecznika prasowego Komendy Miejskiej Policji w Piotrkowie Trybunalskim. Na razie jest spokój. Przed laty było inaczej, bo naturystów dyscyplinowali zarówno mundurowi, jak i ksiądz z ambony. - Za mojego sołtysowania nikt się raczej nie skarży. Wcześniej tak. Ludzie nawet policję wzywali, ale zanim policja przyjechała, to wszyscy zdążyli się już ubrać, dostali pouczenie. Co więcej mogą zrobić? Gmina w sumie też nic do tego nie ma, bo to tereny wodne i nadleśnictwa – dodaje sołtys Swolszewic Dużych, która dodaje jednak, że mieszkańcom golasy przeszkadzają i to bardzo. - Nie mogę powiedzieć, żeby było nam to potrzebne – dodaje. - Nic nie mam do tych ludzi, bo każdy ma swoje potrzeby, ale są do takiego wypoczynku wyznaczone miejsca. Przypadek z soboty - godzina 20, goły pan biegnie sobie brzegiem plaży, blisko ścieżki rowerowej przy lesie, gdzie są matki z dziećmi po 5, 10 lat, a ten człowiek nic sobie z tego nie robi. Inny przypadek - dziecko wychodzi z lasu i akurat trafia na gołego mężczyznę. Było w szoku, nie wiedziało, co robić. Dobrze, że blisko byli dorośli.

 

Karolina Owsianka szuka jednak i dobrych stron. - Może ta popularność trochę nam jednak pomoże i ktoś zainteresuje się Zalewem, oczyszczeniem wody. Lato się zaczęło, a znowu jest zakaz kąpieli przez sinice. Ciężki temat… - dodaje.

 

Naturystom przypominamy, że zgodnie z Kodeksem wykroczeń (rozdział XVI Wykroczenia przeciwko obyczajności publicznej, art. 140): „Kto publicznie dopuszcza się nieobyczajnego wybryku, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności, grzywny do 1,5 tys. złotych oraz karze nagany”. Warto też dodać, że miejscem publicznym jest między innymi plaża oznaczona, gdzie wypoczywa duża grupa ludzi, także dzieci, a osoby rozebrane wzbudzają zgorszenie. Wówczas policja, po zgłoszeniu, podejmuje interwencję. Jeśli mamy do czynienia z miejscem odosobnionym, tzw. dziką plażą, policja nie ma podstaw do interwencji.

 

 

 

Opinie o plaży w Swolszewicach Dużych (forum internetowe naturyzm.info.pl)"

 

Byliśmy, atmosfera wspaniała, plaża super ,nic dodać nic ująć, pogoda nas przepędziła, ale i tak nie ma czego żałować, ogólna rewelacja (2016)


Atmosfera plaży jest bardzo przyjemna: cisza, śpiew ptaków, szum drzew. Czasem motorówki przepływają obok plaży, ale zazwyczaj trzymają dystans. Woda jest dość czysta (można dojrzeć stopy, będąc w wodzie po kolana), znacznie czystsza niż Wisła w Warszawie. Myślę, że każdy, kto ma możliwość dotrzeć do tej plaży powinien ją odwiedzić, bo warto (2017)

 
Było ok. 50 osób, trochę liczyłem z ciekawości, aczkolwiek jedni przychodzili, inni odchodzili, zwłaszcza gdy chmurzyć się zaczęło. W czwartek ludzi było na pewno więcej, gdy dobiliśmy do brzegu ok. 14 aż miło było popatrzeć Bardzo zazdroszczę pięknej plaży. Może warszawski Wał Zawadowski jest większy i bardziej malowniczy, jednak tu wspaniałe są drzewa, które dają cień i prywatność potrzebującym. No i świetna jak na śródlądowe warunki woda. Stosunkowo czysta, ciepła, zejście do wody prawie bez mułu, łagodne. No i rzadka jak na polskie realia demografia - dużo rodzin, choć przede wszystkim pary. Single w mniejszości, ale chyba tyle samo samotnych mężczyzn co kobiet. Trochę mogą przeszkadzać gapie na sprzętach pływających, ale roślinność trochę osłania plażę od strony wody, więc poza wrażeniami dźwiękowymi nic specjalnie uciążliwego. Spacerowiczów nie zauważyłem, może dlatego, że niemal koniec półwyspu. Chętnie jeszcze tam powrócę (maj 2018)

 
Kolejna piękna niedziela nad zalewem minęła. Naturyści jak zawsze dopisali. W wodzie można się kąpać (maj 2018)


Zainteresował temat?

8

2


Komentarze (27)

Zaloguj się: FacebookGoogleKonto ePiotrkow.pl
loading
Portal epiotrkow.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników. Osoby komentujące czynią to na swoją odpowiedzialność karną lub cywilną.

gość ~gość (Gość)24.07.2018 13:52

Plaża nudystow w gminie Wolborz to grzech i jak burmistrz nie zamknie tej plagi grzechu to kara z Nieba spadnie na całą gminę wolborska. Świństwo i ohyda. Po domu niech chodzą nago. Jaki przykład prawicowy burmistrz Wolborza daje przykład młodym. Profanacja wiary katolickiej.

314


naturystka ~naturystka (Gość)28.07.2018 20:43

Wspaniałe miejsce, atmosfera super, czysto, chyba to najczystszy fragment Zalewu Sulejowskiego.
W weekendy jest tu naprawdę dużo osób, rodziny z dziećmi. Nie wiem czemu tak sołtys narzeka bo korzyści dla lokalnej społeczności są większe niż by się mogło wydawać, wszyscy zaopatrują się w pobliskich sklepach, nadmienię że w dni wolne od handlu też czynne. Jedzą w pobliskich knajpach, barach, a przyjezdni śpią na kwaterach w okolicy.

50


naturysta z piotrkowa ~naturysta z piotrkowa (Gość)27.07.2018 23:22

Korzystam z plaży kilka razy w roku i bardzo mile spędza się tam czas można spokojnie odpocząć, staramy sie pozostawiać tam porządek , oczywiście najwięcej syfu robią wędkarze po których sprzątamy,jeśli zauważymy że jakiś naturysta robi coś co nie przystoi ogólnym przyjętym zasadą sami zwracamy uwagę ponieważ chcemy , aby właśnie osoby niebędące z środowiska naturystycznego nie wypowiadały się o nas w sposób negatywny. Zauważyłem że przychodzą osoby tekstylne z czystej ciekawości i są mile zaskoczeni czystością i spokojem , Plaża jest od dobrych 20 lat i my tekstylnym się nie narzucamy i nie próbujemy zabrać im miejsca do opalania . Toteż prosimy wszystkich o uszanowanie naszego miejsca gdzie możemy w spokoju sobie odpoczywać i spotykać się w naszym gronie. wszystkich niedowiarków zapraszamy do wspólnego nagiego opalania/ My doskonale wiemy że nie wszyscy maja idealne ciało, które z wiekiem niestety wiotczeje, ale to akceptujemy j robimy co lubimy opalać się na nagusa co jest bardzo przyjemne.

60


dyrdymał ~dyrdymał (Gość)23.07.2018 10:16

Jak widać na zdjęciu tak właśnie wygląda klasyczne skrzywienie kręgosłupa.

153


Witek ~Witek (Gość)24.07.2018 19:03

Jak widać co niektórzy mają problem z golizną tak jak by nie wiedzieli z czego są ulepieni a do tego każdy taki sam. Grzech to kraść a opalanie się nago nikomu krzywdy nie wyrządza. Miałem okazję być nie raz na różnych plażach i jedno mnie zastanowiło ,że na każdej nagiej plaży panuje porządek tu śmieci nie znajdziesz a to na plażach tekstylnych śmieci to mało zostawiają po sobie syf i brak słów na takie zachowanie.

112


ja ~ja (Gość)24.07.2018 17:14

golasy na tory

44


ooo ~ooo (Gość)24.07.2018 15:53

Ale jaja....

20


socjolog ~socjolog (Gość)24.07.2018 09:16

W Świnoujściu po niemieckiej stronie przy granicy z Polską plaża taka od czasów PRL i DDR z tą różnicą, że dziś tam stare dziadki i babki z tamtej epoki leżą. Widok raczej mało estetyczny, ale to też świadczy o tym, że dziś młodzi mają inne potrzeby.

80


strażnik ~strażnik (Gość)23.07.2018 16:37

Niestety problemem w Polsce jest to że jak pojawiają się takie plaży, to nagle jest to miejsce niezbędne tekstylnym... Każdy z Nas wie że ta plaża istnieje tam od lat. Jak ktoś nie chce paczeć, to niech po prostu tam nie chodzi:)

293


Ansveriii ~Ansveriii (Gość)23.07.2018 23:00

Dobrze, że nie ma galerii zdjęć....

84


reklama

Społeczność

Doceniamy za wyłączenie AdBlocka na naszym portalu. Postaramy się, aby reklamy nie zakłócały przeglądania strony. Jeśli jakaś reklama lub umiejscowienie jej spowoduje dyskomfort prosimy, poinformuj nas o tym!

Życzymy miłego przeglądania naszej strony!

zamknij komunikat