Advertisement

Radni w Piotrkowie wrócili na salę obrad

ePiotrkow Czwartek, 31 marca 2022226612
Dyskusji oraz wzajemnych uszczypliwości nie brakowało - po dwóch latach przerwy na salę obrad wrócili piotrkowscy radni. Działo się sporo, a największą dyskusję wywołał temat, które wcale nie było w porządku obrad.
Fot. UM Piotrków Fot. UM Piotrków

Radni pytali, dyskutowali i głosowali ponad cztery godziny. Obrady rozpoczęto od tematu związanego z napaścią rosyjską na Ukrainę. Radni potępili tę agresję, i choć znaczną większością głosów podjęli uchwały w sprawie zerwania współpracy z miastami partnerskim w Rosji i Białorusi: Kostromą i Mołodecznem, to nie było tu jednomyślności. Więcej o tym temacie piszemy w artykule: 

 

Piotrków zrywa współpracę z Kostromą i Mołodecznem

 

Najdłuższą, bo ponad godzinną dyskusję, wywołał temat modernizacji miejskich ciepłowni, które od nowego roku mają być zasilane gazem. Temat wywołała Marlena Wężyk-Głowacka, która nawiązała także organizacji przez dwa lata sesji w trybie korespondencyjnym. 

Przez dwa lata śmiali się Państwo nie tylko z radnych, ale i z mieszkańców Piotrkowa. Pod przykrywką pandemii uciekaliście przed dyskusją i pytaniami mieszkańców. Jest mi po prostu za was wstyd! Wykazaliście się pychą i arogancją, ale pamiętajcie, że one kroczą przed upadkiem - zwróciła się do prezydenta Krzysztofa Chojniaka oraz przewodniczącego Mariana Błaszczyńskiego, przechodząc do pytań związanych z budową systemu kogeneracyjnego na miejskiej ciepłowni.

 

-  Na stronie mapadotacji.gov.pl znalazłam informację, że Piotrków pozyskał z Unii Europejskiej 9 milinów złotych na budowę systemu kogeneracyjnego. Cała wartość zadania to 25 milionów złotych. Czy ta dotacja przepadała? Czy miasto otrzymało te pieniądze?

 

Wiceprezydent Adam Karzewnik wskazywał, że budowa systemu kogeneracyjnego jest jednym z elementów restrukturyzacji całego systemu ciepłowniczego w Piotrkowie. 

W 2019 roku pojawił się program, z którego mogliśmy aplikować o środki zewnętrzne. Złożyliśmy dokumenty do Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej i otrzymaliśmy dotacje w wysokości 9,5 miliona złotych. Od czasu pozyskania dotacji znaczenie zwiększyły się jednak ceny towarów i usług. Wystosowaliśmy już pismo do Funduszu i staramy się o zwiększenie tej dotacji. Reasumując dostaliśmy te pieniądze, a walczymy o więcej - podkreślił wiceprezydent Karzewnik. 

Koncepcję modernizacji miejskiego systemu ciepłowniczego po raz kolejny krytykował radny Łukasz Janik, który zarzucał m.in. brak dofinansowania zewnętrznego i opóźnienia w realizacji (zgodnie z opracowaniem firmy Audytel obie ciepłownie powinny ruszyć do końca 2022r.), a co za tym idzie kar finansowych dla miasta.

Analogiczna sytuacja miała miejsce z oczyszczalnią ścieków - ripostował wiceprezydent Karzewnik. - Zanim ją uruchomiliśmy te kary były nam naliczane, ale ze względu na to, że inwestycja była w toku to kary były zawieszone do czasu zakończenia inwestycji. To samo będzie dotyczyło również ciepłowni

Argumenty wiceprezydenta Karzewnika nie przekonały radnego Janika, który twierdzi, że sytuacja w miejskim ciepłownictwie to wina wieloletnich zaniedbań, które teraz dają o sobie znać przy okazji kolejnych awarii.

Przez 16 lat z miejskim ciepłownictwem nie zrobiliście nic. Teraz, kiedy zmusza nas do tego Unia Europejska, robicie inwestycje za 56 milionów złotych netto. Na jej realizację spółka zaciąga pożyczkę w banku komercyjnym, więc jeśli doliczymy koszty oprocentowania to koszt całej inwestycji wyniesie 110 milionów złotych. a do tego jeszcze koszty budowy systemu kogeneracyjnego. kto za to zapłaci? Oczywiście mieszkańcy. Teraz mamy 12 procent podwyżki ciepła, w ubiegłym roku było 35 procent podwyżki. Łącznie to już 50 procent podwyżki - wykazywał radny Janik i próbował dowiedzieć się, ile przy obecnych cenach gazu, mieszkańcy zapłaciliby za ciepło zasilane błękitnym paliwem. 

Radni nie usłyszeli konkretnej ceny, jednak zdaniem Adama Karzewnika byłaby na pewno niższa, niż gdyby miasto pozostało przy paliwie węglowym. 

 

Dyskusję próbowała zakończyć  Jadwiga Wójcik z prezydenckiego ugrupowania Razem dla Piotrkowa, która nie zgadza się z zarzutami opozycji.

Współczuję kierownictwu miasta, że musi się kopać z koniem. Jak może laik wysnuwać swoje teorie i kłócić się na tematy, o których nie ma pojęcia. Chciałam też powiedzieć, że insynuacja, że przez 16 lata nic się nie zrobiło to jest tylko robienie sobie gruntu pod wybory - mówiła radna Wójcik. 

Wymianę poglądów i wzajemnych uszczypliwości, dotyczących nie tylko koncepcji ciepłownictwa zakończył wniosek wiceprzewodniczącego Mariusza Staszka, który zaproponował zwołanie połączonych komisji Rady Miasta, podczas których ma powrócić temat modernizacji systemu ciepłowniczego. 

 

Podczas sesji radni przegłosowali także zmiany w Wieloletniej Prognozie Finansowej i budżecie miasta na 2022 rok, wyrazili zgodę na sprzedaż nieruchomości oraz dokonali podziału środków PEFRON. W trakcie sesji przyjęto także szereg programów dotyczących m.in. profilaktyki czy pieczy zastępczej. 

 

Jednym z najważniejszych programów uchwalonych podczas środowej sesji było przyjęcie Strategii Rozwoju Miasta Piotrków Trybunalski 2030. Dokument ten określa strategiczne kierunku rozwoju miasta przez osiem najbliższych lat, a jego opracowanie trwało od 2020 roku. uwzględnione w niej były także wnioski mieszkańców, które można było składać za pomocą specjalnych ankiet.

Najwyższe oceny mieszkańców z 6 obszarów funkcjonowania miasta  uzyskały edukacja i kultura, najniższe gospodarka oraz środowisko i przestrzeń - informowała Iwona Nowacka z Wielkopolskiej Akademii Nauki i Rozwoju, wykonawcy projektu strategii. - Głównymi priorytetami dla piotrkowian są poprawa infrastruktury drogowej, budowa obwodnicy miasta, zmniejszenie bezrobocia i rozbudowa ścieżek pieszo-rowerowych.

Projekt strategii zakłada, że Piotrków stanie się miastem "rozwijającym, czystym i zielonym, dbającym o jakość życia każdego mieszkańca". W realizacji założonej misji i wizji miasta mają pomóc trzy cele strategiczne : inteligentny i zrównoważony rozwój przestrzeni miejskiej, wzmocnienie gospodarczej i turystycznej atrakcyjności miasta i budowa aktywnego społeczeństwa obywatelskiego.

 Z przedstawionymi w tym dokumencie problemami borykamy się od lat i nic się w tym temacie nie zmieniło. W tej strategii nie ma nic takiego, co miałoby wpłynąć na rozwój tego miasta - mówiła radna Marlena Węzyk-Głowacka.  - Tutaj nie ma żadnej kompleksowej myśli. Piotrków stać na więcej - wtórował radny Piotr Gajda.

Radni przyjęli projekt strategii dla Piotrkowa Piotrkowa Trybunalskiego 2030 stosunkiem głosów 17 za, 1 przeciw i 4 wstrzymujących się.

 

Środową sesję zakończyło przyjęcie przez radnych sprawozdań z realizacji m.in. z programu rewitalizacji oraz programów profilaktycznych, a także działań straży miejskiej w 2021 roku. 

 


Zainteresował temat?

1

0


Advertisement

r e k l a m a

Advertisement

Komentarze (12)

Zaloguj się: FacebookGoogleKonto ePiotrkow.pl
loading
Portal epiotrkow.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników. Osoby komentujące czynią to na swoją odpowiedzialność karną lub cywilną.

Ta Wójcikowa... ~Ta Wójcikowa... (Gość)03.04.2022 00:49

... to mądra kobita. Na każdy temat się umie kompetentnie wypowiedzieć. I do tego taka współczująca. Powinna dostać jeszcze jedna podwyżkę diety. A co? Nie stać nas?

10


Kingol ~Kingol (Gość)31.03.2022 12:46

Radna wójcik jak zwykle "merytorycznie". Widać że jest po wielu szkołach. Tzn klasach podstawowych.

111


wyborca Krzysztofa C ~wyborca Krzysztofa C (Gość)31.03.2022 13:08

Czy Radni dyskutowali o przyznaniu sobie prawie maksymalnych podwyżek o 100 i 150 procent? Czy to jest niezbędny wydatek i czy to czasami nie jest niegospodarność wydawać rocznie pół miliona więcej na pobory radnych?

81


Польщ&#107 ~Польщ&#107 (Gość)31.03.2022 17:19

Przetłumaczone z ukraińskiego z art. na wp.pl 'Polska jest gotowa przyjąć tylu ukraińskich uchodźców, ile potrzeba. Wciąż są ku temu możliwości, więc kraj aktywnie przygotowuje się na kolejne fale napływu Ukraińców uciekających przed wojną.' Polska jest z gumy tak jak nasze finanse.

33


go?ć_emil ~go?ć_emil (Gość)31.03.2022 14:51

Warto dodać, że strategia przygotowana przez zewnętrzną firmę kosztowała miasto blisko 45tyś zł.

30


Jan Brzechwa ~Jan Brzechwa (Gość)31.03.2022 13:05

...Król Borowik Prawdziwy szedł lasem, postukując swym jedynym obcasem,
...Odezwały się pierwsze opieńki...
...Załkały serowiatki...
...Zaszemrały modraczki...
... Zastękały czubajki...
...A król siedzi niezmiennie pod dębem...
...Król Borowik winszował im szczerze i dał wszystkim po grzybowym orderze.
Nie po orderze tylko wiele wyższą dietę!!!!!

71


goœć_mieszkaniec ~goœć_mieszkaniec (Gość)31.03.2022 12:38

właśnie wywieszają na klatkach że ciepłownia podwyższa ogrzewanie o 50%....dziękujemy

90


Advertisement
Advertisement Advertisement

r e k l a m a

Advertisement
reklama

Społeczność

Doceniamy za wyłączenie AdBlocka na naszym portalu. Postaramy się, aby reklamy nie zakłócały przeglądania strony. Jeśli jakaś reklama lub umiejscowienie jej spowoduje dyskomfort prosimy, poinformuj nas o tym!

Życzymy miłego przeglądania naszej strony!

zamknij komunikat